O konieczności zachowania bezpieczeństwa w sieci słyszał już chyba każdy. Mimo to oszuści nieustannie opracowują nowe sposoby wyłudzania pieniędzy i danych, wykorzystując pośpiech, nieuwagę oraz zaufanie użytkowników. Problem dotyczy zarówno zakupów internetowych, bankowości, mediów społecznościowych, jak i inwestowania.
Warto pamiętać, że cyberoszustwo nie zawsze zaczyna się od podejrzanie wyglądającej wiadomości. Przestępcy coraz częściej przygotowują komunikaty i strony łudząco podobne do tych używanych przez banki, firmy kurierskie, sklepy czy instytucje publiczne. KNF zwraca uwagę również na fałszywe reklamy pojawiające się w wyszukiwarkach, które mogą prowadzić do stron wyłudzających dane logowania.
Co zrobić, gdy coś wzbudzi naszą podejrzliwość? A przede wszystkim – jak postępować, jeśli pieniądze już trafiły do oszusta?
Część I: Najczęstsze metody oszustw w sieci
1. Fałszywe sklepy internetowe
Jednym z najczęstszych schematów są sklepy internetowe stworzone wyłącznie po to, aby wyłudzać pieniądze lub dane klientów. Strona może wyglądać profesjonalnie, zawierać zdjęcia produktów, regulamin i atrakcyjne promocje. Po dokonaniu płatności zamówienie jednak nie zostaje zrealizowane, a kontakt ze sprzedawcą się urywa.
Przed zakupem warto sprawdzić dane przedsiębiorcy, adres strony oraz opinie innych klientów. Niepokój powinny wzbudzić między innymi literówki w domenie, brak podstawowych informacji o firmie czy ceny zdecydowanie odbiegające od rynkowych. KNF wskazuje również, że sama obecność danych prawdziwej firmy na stronie nie gwarantuje bezpieczeństwa – oszuści mogą wykorzystywać informacje dotyczące istniejących przedsiębiorstw.
Uważać trzeba również na strony oferujące usługi finansowe i bukmacherskie. W przypadku zakładów wzajemnych warto korzystać wyłącznie z legalnych, licencjonowanych operatorów. Jednym z nich jest Lebull, którego ofertę i wiarygodność bez trudu sprawdzicie pod zaufanymi adresami: https://www.meczyki.pl/bukmacherzy/lebull-kod-promocyjny/528.
2. Phishing – wyłudzanie danych
Phishing polega na podszywaniu się pod zaufaną osobę, firmę lub instytucję w celu zdobycia poufnych informacji. Oszust może wysłać SMS lub e-mail rzekomo od banku, firmy kurierskiej, operatora komórkowego czy serwisu sprzedażowego.
Typowy komunikat informuje o konieczności dopłaty, potwierdzenia płatności, aktualizacji danych albo rozwiązania rzekomego problemu z kontem. Do wiadomości dołączony jest link prowadzący do strony kontrolowanej przez przestępców.
Dlatego nie należy klikać w podejrzane odnośniki ani wpisywać danych bankowych na stronie otwartej bezpośrednio z takiej wiadomości. Bezpieczniej jest samodzielnie wpisać adres banku w przeglądarce lub skorzystać z oficjalnej aplikacji.
3. Fałszywe inwestycje i kryptowaluty
Oszuści coraz częściej wykorzystują zainteresowanie inwestowaniem. W mediach społecznościowych, wyszukiwarkach lub na innych stronach pojawiają się reklamy obiecujące bardzo wysokie zyski przy minimalnym albo zerowym ryzyku.
Często wykorzystywany jest wizerunek znanych osób, przedsiębiorstw lub instytucji. Po pozostawieniu danych kontaktowych z potencjalną ofiarą może skontaktować się osoba podająca się za doradcę czy brokera. Następnie nakłania ją do wpłacenia pieniędzy albo zainstalowania aplikacji.
Szczególnym sygnałem ostrzegawczym są obietnice szybkiego i gwarantowanego zysku. KNF wskazuje również na ryzyko związane z fałszywymi ofertami dotyczącymi kryptoaktywów oraz presją na podjęcie natychmiastowej decyzji.
4. Oszustwa na portalach ogłoszeniowych
Popularnym schematem jest również oszustwo podczas sprzedaży lub zakupu produktu przez internet. Przestępca może przesłać link rzekomo prowadzący do płatności, potwierdzenia transakcji albo odbioru pieniędzy.
Po kliknięciu użytkownik trafia na stronę przypominającą bankowość elektroniczną. Wpisanie loginu, hasła, danych karty lub kodu autoryzacyjnego może umożliwić oszustowi przejęcie pieniędzy.
Zasada jest prosta: jeżeli druga osoba przesyła nam link do płatności, warto zachować szczególną ostrożność i zweryfikować transakcję bezpośrednio w aplikacji lub na oficjalnej stronie serwisu.
5. Fałszywe wiadomości od znajomych
Oszuści mogą również przejąć konto w mediach społecznościowych lub komunikatorze. Następnie wysyłają do kontaktów wiadomości z prośbą o szybką pożyczkę, przelew lub opłacenie rachunku.
Najprostszym sposobem weryfikacji jest kontakt ze znajomym innym kanałem – na przykład telefonicznie. Jeżeli wiadomość wywiera presję i wymaga natychmiastowego działania, powinno to zwiększyć naszą czujność.
6. Fałszywe reklamy i strony w wyszukiwarkach
Samo korzystanie z wyszukiwarki również nie gwarantuje bezpieczeństwa. KNF opisuje przypadki, w których przestępcy wykupują reklamy kierujące do stron łudząco przypominających witryny banków lub firm inwestycyjnych. Adres może różnić się od prawidłowego jedynie jednym znakiem albo literówką.
Dlatego przed zalogowaniem się do banku warto dokładnie sprawdzić adres strony, a w przypadku aplikacji finansowych korzystać z oficjalnych źródeł ich pobierania.
Część II: Co zrobić, jeśli padniesz ofiarą oszustwa?
Najważniejsze jest szybkie działanie. Nawet jeśli przelew został już wykonany, nie należy zakładać, że pieniędzy nie da się odzyskać. Warto natychmiast ograniczyć możliwość dalszych strat i zabezpieczyć wszystkie informacje dotyczące zdarzenia.
1. Zachowaj spokój i zabezpiecz dowody
Nie usuwaj wiadomości, rozmów, e-maili ani ogłoszeń. Zrób zrzuty ekranu, zapisz adresy stron internetowych, numery telefonów, adresy e-mail i dane rachunku, na który trafiły pieniądze.
Zachowaj również potwierdzenie przelewu oraz informacje dotyczące daty i godziny transakcji.
W przypadku oszustwa internetowego każdy szczegół może później pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia.
2. Natychmiast skontaktuj się z bankiem
Jeśli doszło do przelewu, niezwłocznie skontaktuj się z bankiem i opisz sytuację. Jeżeli przekazałeś dane karty, poproś o jej zastrzeżenie. Jeśli istnieje podejrzenie przejęcia bankowości elektronicznej, bank może również pomóc w zabezpieczeniu dostępu do rachunku.
Nie czekaj do następnego dnia. Czas ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy transakcja jest jeszcze możliwa do zatrzymania lub podjęcia działań przez bank.
Jeżeli oszust uzyskał dane logowania, trzeba również zabezpieczyć inne konta, w których używane było takie samo hasło.
3. Zmień hasła i zabezpiecz swoje konta
Jeżeli podałeś dane logowania na podejrzanej stronie, zmień hasło możliwie szybko. Dotyczy to szczególnie poczty elektronicznej, bankowości oraz mediów społecznościowych.
Nie używaj tego samego hasła w wielu serwisach. Warto również włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe wszędzie tam, gdzie jest dostępne.
Jeżeli na urządzeniu została zainstalowana aplikacja pochodząca z nieznanego źródła, nie należy jej ignorować. KNF ostrzega przed sytuacjami, w których oszuści nakłaniają ofiary do instalowania oprogramowania umożliwiającego zdalny dostęp do urządzenia.
4. Zgłoś sprawę na policję
Oszustwo warto zgłosić organom ścigania. Przygotuj wszystkie zgromadzone materiały: potwierdzenia przelewów, korespondencję, numery telefonów, adresy stron, dane rachunków oraz zrzuty ekranu.
Nie warto samodzielnie kontaktować się z oszustem w celu „odzyskania” pieniędzy. Jeżeli sprawca ponownie się odezwie, zachowaj wiadomości – mogą stanowić dodatkowy materiał dotyczący sprawy.
5. Zgłoś podejrzaną wiadomość lub stronę do CERT Polska
CERT Polska przyjmuje zgłoszenia dotyczące incydentów cyberbezpieczeństwa. Osoby fizyczne mogą dobrowolnie zgłaszać incydenty przez formularz na stronie incydent.cert.pl. Podejrzany SMS można natomiast przekazać w niezmienionej formie na numer 8080.
Takie zgłoszenie nie zastępuje zawiadomienia o przestępstwie na policji, ale pozwala specjalistom reagować na wykorzystywane przez oszustów strony i wiadomości.
6. Jeżeli przekazałeś dane osobowe, zwiększ czujność
Problemem nie musi być wyłącznie utrata pieniędzy. Jeżeli oszust zdobył zdjęcie dowodu osobistego, PESEL albo inne dane identyfikacyjne, mogą one zostać wykorzystane do kolejnych prób wyłudzenia.
W takiej sytuacji warto potraktować sprawę szerzej niż tylko jako nieudaną transakcję. Należy sprawdzić, jakie informacje zostały przekazane i jakie dodatkowe zabezpieczenia można zastosować.
7. Poinformuj osoby, które mogą być zagrożone
Jeżeli oszust wykorzystał przejęte konto w mediach społecznościowych lub skrzynkę pocztową, ostrzeż znajomych i współpracowników. Dzięki temu mogą zignorować wiadomości wysłane w naszym imieniu.
Jeżeli natomiast oszustwo dotyczyło konkretnego sklepu, sprzedawcy albo ogłoszenia, warto zachować informacje umożliwiające innym użytkownikom rozpoznanie zagrożenia.
Jak rozpoznać oszustwo, zanim stracisz pieniądze?
Nie istnieje jeden sygnał, który pozwala rozpoznać każdą próbę oszustwa. Najczęściej pojawia się jednak kilka elementów jednocześnie:
- presja na natychmiastowe działanie,
- obietnica wyjątkowo wysokiego zysku,
- prośba o podanie hasła lub kodu autoryzacyjnego,
- żądanie instalacji nieznanej aplikacji,
- link prowadzący do strony o nietypowym adresie,
- wiadomość informująca o nagłym problemie z kontem,
- prośba o przelew na nowy lub nieznany rachunek,
- oferta, której szczegóły trudno niezależnie zweryfikować.
KNF zaleca przede wszystkim zasadę ograniczonego zaufania, dokładne sprawdzanie transakcji oraz unikanie pochopnych decyzji. Instytucja podkreśla też, że bank lub inna instytucja finansowa nie powinna wymagać od klienta instalowania przypadkowego oprogramowania do zdalnej pomocy.
Najważniejsza zasada: zatrzymaj się na chwilę
Wiele internetowych oszustw jest skonstruowanych tak, aby ofiara nie miała czasu na spokojne sprawdzenie informacji. Wiadomość mówi o zablokowanym rachunku, kończącej się promocji, nieopłaconej przesyłce albo wyjątkowej okazji inwestycyjnej.
W takiej sytuacji warto przerwać rozmowę, nie klikać w link i samodzielnie skontaktować się z daną firmą lub instytucją, korzystając z oficjalnych danych kontaktowych.
Jeżeli pieniądze zostały już wyłudzone, najważniejsze są natomiast trzy działania: kontakt z bankiem, zabezpieczenie dowodów i zgłoszenie sprawy odpowiednim służbom. Im szybciej podejmiemy te kroki, tym szybciej można ograniczyć skutki oszustwa i zabezpieczyć kolejne osoby przed podobnym schematem.
